Rzym chce nowych ograniczeń dla turystów. Tej atrakcji wkrótce możemy nie dotknąć

Rzym chce nowych ograniczeń dla turystów. Tej atrakcji wkrótce możemy nie dotknąć

Dodano: 
Fontanna di Trevi
Fontanna di TreviŹródło:Shutterstock
Fontanny w Rzymie nie mają zbyt wiele szczęścia. Często bywały dewastowane przez aktywistów m.in. zalewane farbami. Wkrótce słynna di Trevi może być trudniej dostępna dla turystów, wszystko w celu ochrony obiektu.

Zmiany, które mogą zostać wprowadzone w Rzymie, nie spodobają się wielu osobom. Ubolewać będą głównie miłośnicy sztuki, architektury czy historii. Władze miasta chcą zakazać zbliżania się do słynnej barokowej fontanny di Trevi, która cieszy ludzkie oczy już od 1776 roku. Niestety ta często narażana była na zniszczenia.

Zakaz zbliżania się do fontanny di Trevi? Powody są konkretne

W Rzymie i innych miastach wielokrotnie dochodziło do ataków wandalizmu na słynne zabytki. Wiele razy padało na fontanny w tym również tę di Trevi. Jakiś czas temu woda w środku obiektu została zafarbowana na czarno, a służby musiały czyścić i zabezpieczać zabytek przed zafarbowaniem. Władze wielokrotnie ostrzegały przed tego typu zachowaniami i prosiły o szanowanie dziedzictwa kulturowego.

Z obawy przed kolejnymi atakami rząd Rzymu chce ograniczyć dostęp do fontanny dla turystów. Zgodnie z nowym pomysłem ci mieliby ją oglądać wyłącznie z daleka. Tzw. niemyślący turyści zachodzą władzy za skórę coraz bardziej – ostatnio doszło do incydentu, podczas którego odwiedzający wszedł na jeden z posągów Fontanny di Trevi i wskoczył do basenu poniżej. Choć mężczyzna został ukarany, to Włosi uważają, że to za mało, by zniechęcić innych do tego typu działań.

Trwa walka o wprowadzenie ograniczeń w Rzymie

Radny miasta Alessandro Onorato odpowiedzialny za politykę turystyczną i organizację wydarzeń mówił jasno: „Szacunek jest wymagany i naprawdę musimy chronić najcenniejsze miejsca na świecie, to nie jest turystyka, na jaką zasługujemy i jakiej potrzebujemy”. Ponadto zaapelował do włoskiego ministerstwa kultury o opracowanie planu ograniczenia możliwości zwiedzania fontanny.

Do tej pory jedynym odstraszeniem dla turystów miała być możliwość trafienia do więzienia za niszczenie murów Koloseum, a także opłata za wstęp do Panteonu, który wcześniej był darmowy. Gdyby nowe przepisy dotyczące fontanny weszły w życie, mówilibyśmy o prawdziwej rewolucji. Na ten moment nie wiadomo, jednak czy pomysł zostanie zrealizowany. Do tej pory starano się już chronić fontannę na wiele sposób, m.in. otaczając ją na kilka godzin taśmą, aby nie dopuścić do tłoku. Niegdyś turystów kontrolowała również straż miejska. Jak widać to wciąż za mało.

Czytaj też:
Nietypowe zjawisko we Włoszech. Woda błyszczała na zielono
Czytaj też:
Zielona woda pod słynnym mostem w Wenecji. Policja szuka sprawcy

Opracowała:
Źródło: tag24.it/Wanted in Rome