Wypadek autokaru w górach. Jedna osoba nie żyje, dwoje Polaków rannych

Wypadek autokaru w górach. Jedna osoba nie żyje, dwoje Polaków rannych

Dodano: 
Autobus w górach w Peru/zdjęcie poglądowe
Autobus w górach w Peru/zdjęcie poglądoweŹródło:Shutterstock
Kilkadziesiąt turystów zostało poszkodowanych w wyniku wypadku autokaru wracającego z popularnej turystycznej atrakcji. Policja bada przyczyny katastrofy.

Autobus z kilkudziesięcioma osobami na pokładzie zboczył z rogi i uległ wypadkowi. Na pokładzie znajdowali się turyści wracający z Góry Siedmiu Kolorów (zwanej też Tęczową Górą), jednej z największych atrakcji Peru. Wśród poszkodowanych znajduje się dwoje Polaków. Jeden z pasażerów pochodzenia brytyjskiego zmarł na miejscu. Dokładne przyczyny katastrofy są nadal ustalane.

Potwierdzono śmierć jednego z turystów, na pokładzie dwoje Polaków

Policjanci ustalają przyczyny śmiertelnego wypadku w Peru z udziałem turystów. 35-letnia kobieta posługująca się brytyjskim obywatelstwem zginęła, a blisko 30 osób zostało rannych w wyniku wywrócenia się autobusu. Do incydentu doszło 16 października na popularnej drodze Panamericana w Andach, na trasie Cuzco – Sicuani. Udało się zidentyfikować większość poszkodowanych. Wśród osób, które zostały przewiezione do szpitala, znajdują się mężczyzna i kobieta z Polski. Na pokładzie byli także pasażerowie z Czech, Hiszpanii, Włoch, Argentyny, Brazylii i Chile. W internecie dostępne są zdjęcia z miejsca zdarzenia, które pokazują rozmiar szkód.

facebook

Ranni trafili do lokalnych szpitali

Jak wynika z informacji przekazanych przez peruwiańskie media, autobus, którym podróżowali turyści, pochodził z niezarejestrowanej firmy, która nieoficjalnie organizowała wycieczki w regionie Cuzco. Podejrzewa się, że do wypadku pojazdu doprowadziła awaria hamulców. Analizowaniem dokładnej wersji wydarzeń zajmuje się policja w Cuzco.

Ranni zostali przewiezieni do najbliższych ośrodków medycznych, w tym lokalnego w Quispicanchi oraz bardziej wyspecjalizowanego, w Cuzco. Według najnowszych doniesień w szpitalu wciąż pozostaje tylko czwórka z nich. Pozostała część turystów nie odniosła większych obrażeń.

To kolejny wypadek autobusu, o którym informujemy w ostatnich dniach. W Wenecji w krótkim okresie doszło do dwóch wypadków popularnej linii autobusu La Linea.

Czytaj też:
Poszli w Tatry i utknęli na Orlej Perci. W środku nocy prosili TOPR o ratunek
Czytaj też:
Turysta znalazł się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Telefon od szefa uratował mu życie

Opracowała:
Źródło: www.infobae.com//elcomercio.pe/www.thesun.ie/elpopular.pe