Pasażerowie korzystający z połączeń pociągów PKP Intercity mogliby docierać na miejsce szybciej. Mogliby, jeśli wózki wagonów zostałyby wymienione. Niestety, modernizacja zajmie lata – w tym momencie nawet 40 procent czynnego taboru wagonowego stanowią wózki 4ANc”S”, które mogą poruszać się z prędkością maksymalnie 150 km/h. „Z prędkością zmniejszoną do 150 km/h kursuje 246 pociągów, są to pociągi kategorii IC i TLK zaplanowane do kursowania na składach wagonowych” – mówi Michał Wrzosek. To, jak tłumaczy Rynek Kolejowy, to nawet połowa pociągów poruszających się codziennie po torach w Polsce.
Wybierając TLK lub IC, jedziesz wolniej
Podróżni, którzy chcą zaoszczędzić na czasie, najczęściej są zmuszeni do zakupienia biletów na pociągu EIC (Express Intercity) lub EIP (Pendolino). Zainteresowanie jest duże, więc przewoźnik coraz więcej swoich tras zmienia na komercyjne, czyli droższe dla klientów. Są oczywiście kursy pociągów IC i TLK, które poruszają się z podobną prędkością co ich szybsze alternatywy, ale jest ich niewiele.
Dlaczego decydując się na tańszy pociąg, musimy spędzać w trasie dużo dłużej? Powodem są problematyczne wózki wagonów, które obecnie mogą poruszać się z prędkością maksymalnie 150 km/h. Wcześniej było to 160 km/h, jednak w kwietniu miał miejsce incydent związany z pęknięciem obręczy koła, który wymusił na spółce taką a nie inną decyzję. „Na wózkach 4ANc”S” mamy ponad 880 wagonów, z czego obecnie ponad 680 w eksploatacji” – przekazał członek zarządu PKP Intercity, Adam Wawrzyniak, w rozmowie z Rynkiem Kolejowym. 880 wagonów stanowi aż 40 procent wszystkich wagonów w taborze przewoźnika.
Kilka minut opóźnienia na 300 kilometrach
W związku z obniżeniem prędkości wagonów po incydencie, codziennie ponad dwieście pociągów PKP Intercity jest opóźnionych w stosunku do rozkładu jazdy. Jest to niewielka, bo zaledwie kilkuminutowa rozbieżność, ale może być ona istotna na przykład podczas planowania przesiadki. „Zmniejszenie prędkości o 10 km/h na dystansie 300 km wydłuża czas przejazdu jedynie o 8 minut i jeżeli inne zakłócenia w prowadzeniu ruchu na linii nie zaistnieją opóźnienie nie będzie większe” – przekazał rzecznik PKP Intercity, Michał Wrzosek.
Czytaj też:
Wakacyjny hit PKP napotkał problem. Pasażerowie mogą dostać zwrot za bilet Czytaj też:
Od lipca zmiany w legitymacji emeryta-rencisty. ZUS wydał komunikat
