Miasto należące do Unii Europejskiej w Afryce. Można tam pojechać z dowodem osobistym

Miasto należące do Unii Europejskiej w Afryce. Można tam pojechać z dowodem osobistym

Dodano: 
Ceuta w Maroku
Ceuta w Maroku Źródło:Shutterstock / kiomu.studio
Ceuta i Melilla, choć leżą na wybrzeżu Maroka, formalnie należą do Hiszpanii. Polskim turystom wystarczy dowód osobisty, żeby tu przyjechać.

Turyści z Polski mogą pojechać na afrykański kontynent, nie wyjeżdżając z Europy. Taką możliwość zapewnia nam dowód osobisty i strefa Schengen, którą są objęte miasta Ceuta i Melilla – hiszpańskie eksklawy położone na marokańskim wybrzeżu. Przyjeżdżając tu, nie potrzebujemy paszportu, nawet jeżeli będziemy podróżować promem z pobliskiego Gibraltaru. Choć brytyjskie terytorium zamorskie nie należy do Schengen, dzięki porozumieniu z 2021 roku tu także wystarczy ukazać dowód tożsamości. Wkrótce może pojawić się także inne udogodnienie dla podróży pomiędzy dwoma kontynentami – władze Hiszpanii i Maroka planują budowę podwodnego tunelu łączącego Europę z Afryką.

Europejskie miasta w Afryce bez paszportu

Ceutę od wybrzeża Hiszpanii dzieli około 22 kilometry, Melillę – ponad dwieście. Oba miasta znajdują się na wybrzeży Maroka, popularnego wśród polskich turystów kraju Afryki Północnej. Formalnie należą jednak do Unii Europejskiej i podobnie jak kontynentalna część Hiszpanii, są objęte porozumieniem Schengen. Oba miasta przez stulecia były punktem sporu pomiędzy Marokańczykami a Hiszpanami – ostatecznie, po uznaniu niepodległości Królestwa Maroka w 1956 roku, zostały hiszpańskimi eksklawami.

Polscy turyści wjadą tu bez paszportu pod warunkiem, że będą podróżować promem lub samolotem (lotnisko posiada jedynie Melilla) z terytorium Hiszpanii lub brytyjskiego Gibraltaru, który, choć do Schengen nie należy, na mocy porozumienia z 2021 roku również zezwala na wolny przepływ turystów posługujących się europejskim paszportem. Jeżeli nie posiadamy paszportu ważnego przez co najmniej trzy kolejne miesiące, w żadnym z etapów podróży nie możemy wjechać do Maroka. Ceny biletów na promy z Gibraltaru do Ceuty zaczynają się od 35 euro, a podróż trwa około dwóch godzin. Ceny biletu na statek z Almerii lub Malagi do położonego na wschodnim wybrzeżu Maroka miasta Melilla są już znacznie droższe – średnio na podróż w jedną stronę wydamy nawet 300 euro. Z pomocą przychodzą jednak połączenia lotnicze w cenie około 100 euro.

instagram

Ceuta i Melilla – atrakcje turystyczne

Ceuta przez wieki strzegła dostępu do Cieśniny Gibraltarskiej. Jest znana przede wszystkim z portu i licznych fortyfikacji. Wśród atrakcji tej 100-tysięcznej miejscowości znajdziemy położony w centrum miejscowości Plac Afryki z Katedrą Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej, kompleks wypoczynkowy Parque Marítimo del Mediterráneo ze sztucznymi jeziorami czy punkt widokowy na Monte Hacho. Możemy też skorzystać ze słońca i piasku na jednej z miejskich plaż. W nieco mniejszej Melilli możemy zwiedzić średniowieczną cytadelę czy egzotyczny Park Hernandeza. To miasto słynie także z drugiej po Barcelonie, największej liczby secesyjnych budynków w Hiszpanii.

Czytaj też:
TUI uruchamia nowe wycieczki. To będą wakacje w egzotycznych miejscach
Czytaj też:
Niebezpieczny trend wśród turystów w Hiszpanii. Władze wprowadzają zakaz

Źródło: spain.info/tripadvisor.com