Amerykańska stacja CNN postanowiła zachęcić turystów do odwiedzenia Polski. A konkretnie Małopolski. Uwagę dziennikarzy przykuła kopalnia soli w Wieliczce.
Wieliczka oczarowała świat. Amerykanie zachwyceni
„Tuż pod Krakowem kryje się jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w Polsce. Gdy wejdziemy do środka i zejdziemy 380 stopni w dół, zobaczymy wyjątkowe ściany. Chociaż wyglądają jak kamień, są jadalne i wręcz zachęcają do polizania. To nie żart – mineralne ściany zawierają sól” – czytamy w artykule opublikowanym na łamach amerykańskiego portalu.
Autorzy tekstu przypominają, że kopalnia działała nieprzerwanie przez 700 lat. „Historia kopalni jest równie fascynująca, co jej wnętrza. Od odkrycia soli w XIII wieku przez królewskich górników, przez produkcję na potrzeby państwa, aż po mroczne lata II wojny światowej, kiedy podziemia służyły jako fabryka dla nazistów. Wieliczka była także miejscem, gdzie pracowali więźniowie z pobliskiego obozu, a dziś jest symbolem nie tylko polskiej historii, lecz także inżynieryjnego geniuszu i ludzkiej wytrwałości” – opisują.
Podkreślają, że kopalnia przyciąga dziś nawet 9 tysięcy turystów dziennie. UNESCO wpisało ją na listę światowego dziedzictwa w 1978 roku. Choć produkcja soli zakończyła się w 1996 roku, podziemny świat pozostaje żywy – część tuneli jest otwarta dla zwiedzających, a cała struktura jest niczym podziemny pałac z rzeźbami, żyrandolami i kaplicami – zachwycają się dziennikarze.
Amerykanie oszaleli na punkcie polskiej kopalni soli
W dalszej części artykułu podkreślono, że „turyści odwiedzający Wieliczkę mają do wyboru dwie trasy – klasyczną, liczącą nieco ponad 3,5 kilometra oraz trasę górniczą o dystansie 1,9 km na głębokości 101 m z kaskiem i lampą czołową”.
„Na obu trasach na turystów czekają wykute ręcznie w soli komnaty, które są pełne rzeźb i przepięknych żyrandoli. Największą perłą jest Kaplica św. Kingi, poświęcona patronce górników solnych, z ołtarzem i freskami wyrzeźbionymi w soli. Legenda mówi, że księżniczka Kinga wrzuciła do kopalni swoje pierścionki zaręczynowe, które odnaleziono w polskiej soli” – piszą dziennikarze CNN.
I dodają, że „Wieliczka nie jest tylko muzeum – to także miejsce eventów, koncertów, a nawet podziemne spa”. Specjalne komory służą do terapii oddechowej a w niektórych salach odbywają się wesela i pokazy bungee.
„Dla turystów z całego świata kopalnia soli w Wieliczce jest prawdziwym podziemnym Disneylandem. Nie dziwi więc, że Amerykanie i Europejczycy wręcz oszaleli na jej punkcie, chwaląc każdy element wizyty w tym wyjątkowym miejscu” – podsumowują.
Czytaj też:
Hiszpan zachwycony Polską. „To najpiękniejsze miasta w Europie”Czytaj też:
Tutaj na narty pojechali Lewandowscy. Nie Włochy i nie Austria
