W okolicach Koloseum nie jest ostatnio bezpiecznie. Portal Roma Today poinformował, że ta część miasta zaczęła budzić postrach zarówno wśród Rzymian, jak i turystów z całego świata.
Niebezpiecznie przy Koloseum
Coraz częściej dochodzi tam do napadów, kradzieży, rozbojów, i starć z policją wywołanych przez młodzieżowe gangi. Zwłaszcza nocą trzeba tam uważać. Na wniosek Komendy Głównej Policji w Rzymie od 24 grudnia obszar wokół antycznego amfiteatru znalazł się wśród „stref czerwonych”. Rozporządzenie będzie obowiązywać przez cztery miesiące, do Wigilii.
Zakaz przebywania w czerwonej strefie mają osoby z kryminalną przeszłością, które na mocy przepisów mogą zostać z niej natychmiast wyprowadzone. Do czerwonej strefy włączono także pobliskie wzgórze Colle Oppio oraz słynną aleję Fori Imperiali, łącząca Koloseum z Placem Weneckim.
Obszar ze wzmożonymi kontrolami jest nawet szerszy. Według władz prowincji Rzymu obserwuje się „nasilenie zjawisk przestępczych, wynikających głównie z działań grup młodych osób pochodzących spoza Unii Europejskiej”.
Nowa linia metra pogłębia problem
W rozporządzeniu wspomniano również o nowej linii metra C przy Koloseum. Otwarcie stacji pod koniec 2025 roku było wielkim wydarzeniem. Jest jednak postrzegane jako czynnik pogłębiający problemy społeczne w tym regionie – połączenia z Via dei Fori zyskały peryferia Wiecznego Miasta, obejmujące między innymi dzielnice Romanina i Casilino.
„Wciąż istnieją obszary charakteryzujące się przestępczością drapieżną i handlem narkotykami, naznaczone rozkładem urbanistycznym i społecznym, często kojarzone z marginalizacją, gdzie potrzebne są skuteczniejsze środki zaradcze, mające na celu zapewnienie pełnego wykorzystania przestrzeni publicznej przez mieszkańców i turystów” – napisał prefekt Rzymu Lamberto Giannini.
Czytaj też:
Polak na wakacjach, a złodziej szuka okazji. Ambasada ostrzega Czytaj też:
Zwiedzali Rzym, gdy zniknęły bagaże. Polscy uczniowie okradzeni na szkolnej wycieczce
