Włochy stały się jednym z ulubionych kierunków Polaków na krótki city break. Planowanie podróży ułatwiają zaskakująco tanie i częste połączenia lotnicze, a także duży wybór noclegów w każdym standardzie. Podróż samolotem jest krótka, a z lotnisk łatwo dostać się do centrum transportem publicznym. Do dyspozycji turystów są jeszcze szybkie pociągi, które ułatwiają zobaczenie nawet kilku miast podczas jednej wycieczki. Spośród dwudziestu regionów Polacy szczególnie często stawiają na Emilię Romanię. Dlaczego latamy akurat tam?
Więcej Polaków w Emilii Romanii
Podczas gdy turyści spierają się, czy lepiej wybrać gorące i kipiące autentycznością południe, czy pełną sztuki elegancką północ, Emilia-Romania pokazuje, że w jednym miejscu można połączyć to, co we włoskiej kulturze najważniejsze.
Turyści z Polski są tu trzecią siłą, po Niemcach i Francuzach, ale to właśnie oni odnotowali najszybszy w ostatnich latach wzrost przyjazdów spośród wszystkich turystów międzynarodowych.
– Rynek polski z roku na rok ujawnia w pełni swój potencjał, co potwierdzają wstępne dane Istat dotyczące pierwszych ośmiu miesięcy 2025 roku: wzrost przyjazdów o 14 procent (ponad 172 tysiące) oraz wzrost noclegów o 11,2 procent noclegów (646 tysięcy) w naszym regionie w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku – mówi Roberta Frisoni, regionalna radna ds. turystyki, sportu i handlu.
Jak przekazuje Organizacja Turystyczna Regionu Emilia-Romania, ten region zajmuje drugie miejsce we Włoszech pod względem liczby obiektów hotelowych. „Na turystów czeka tu ponad 4 080 hoteli i ponad milion miejsc noclegowych, z czego większość zlokalizowana jest w nadmorskim pasie Wybrzeża Adriatyckiego” – czytamy.
Najbardziej włoski region Włoch
Emilia Romania, rozciągnięta pomiędzy Apeninami i Adriatykiem, przyciąga turystów nie tylko z powodu dostępu do morza i gór. Jak podkreśla Davide Cassani, prezes APT Servizi Emilia-Romagna, region nie tylko promuje swoje nadmorskie atrakcje, ale przede wszystkim chce zachęcić turystów do odkrywania jego wyjątkowego dziedzictwa kulinarnego. To właśnie z Emilii Romanii pochodzi rekordowa w Europie liczba czterdziestu czterech chronionych regionalnych produktów, na czele z najważniejszymi – szynką parmeńską Prosciutto di Parma i serem Parmigiano Reggiano.
Ale w Emilii Romanii oprócz zapachu jedzenia poczujemy też zapach silników. W regionie znajdziemy aż dwa muzea poświęcone marce Ferrari. W Modenie i Maranello obejrzymy nie tylko modele samochodów, ale weźmiemy udział w pokazach czy jazdach próbnych.
Jednocześnie region konsekwentnie stawia na naturę i aktywny wypoczynek. – Od kilku lat staramy się, by turyści mogli chodzić wzdłuż wybrzeża bez zakłóceń, dlatego usuwamy z tych obszarów samochody. Jako pierwsi sprawiliśmy, że nasze plaże stały się siłowniami na świeżym powietrzu – tłumaczy Cassani. Podkreśla, że to ważne szczególnie dla turystów z Polski, którzy jak żaden inny naród kochają naturę i otwarte przestrzenie.
Nowe połączenia lotnicze od marca
W 2026 roku Emilia-Romania stanie się dla Polaków jeszcze bardziej dostępna. 29 marca wystartuje bezpośrednie połączenie Ryanaira z Wrocławia do Rimini, a dwa dni później – loty z Warszawy do Bolonii realizowane przez PLL LOT.
Tu, w ojczyźnie tagliatelle al ragù, warto nie tylko spróbować tutejszego makaronu, ale nawet nauczyć się go wyrabiać na specjalnie przygotowanych ku temu warsztatach. Koniecznie trzeba też przespacerować się najdłuższym na świecie portykiem w sanktuarium Madonna di San Luca. Bolonia to nie tylko idealna baza do eksplorowania Emilii Romanii, ale też innych regionów Włoch – pociągiem dotrzemy stąd do Florencji w 35 minut, a do Rzymu w dwie godziny.
Czytaj też:
Polacy kochają ten region. „Skipassy nie podrożały od zeszłego roku”Czytaj też:
Wyspa z najpiękniejszą plażą na świecie. Polacy wysoko wśród turystów
