Mieliście tak, że jadąc w dane miejsce, nie sprawdzaliście informacji o zasadach obowiązujących w przestrzeniach publicznych? To błąd. Turyści, którzy spędzali czas wakacjach nieświadomie, czasem kończyli urlop z wysokimi karami. Wystarczyło, że chcieli zabrać na pamiątkę muszle czy założyć swobodny strój. Czasem znane miasta czy kraje zaskakują swoimi restrykcjami. Jedna z doświadczonych podróżniczek przypomina, gdzie należy szczególnie uważać.
Polka ostrzega turystów
O tym, czego nie należy robić, będąc m.in. w Hiszpanii czy Włoszech, zdradza Polka podróżująca po świecie bardzo dużo. Na swoim instagramowym profilu o nazwie: @travelinganita opublikowała rolkę, z której jasno wynika, jakie kary czekają na nas za łamanie podstawowych zasad.
Kobieta zapewnia, że niektóre zakazy mogą szczególnie zdziwić i łatwo zaryzykować grzywnę. „Nie warto” – zapowiada. Na swojej liście wskazuje na takie miejsca jak: Tajlandia, Wenecja, Portugalia, Rzym, Dubrownik, Barcelona, Sardynia i Vigo. Czy wiedzieliście, że w każdym z nich jest coś, o czym koniecznie warto pamiętać? Jeśli planujecie taką podróż, poznajcie zasady.
Tego nie rób w znanych miejscach
To za robienie tych rzeczy zapłacicie mandat. Wystarczy, że przyłapie was ktoś z ochrony, a tłumaczenia o niewiedzy na niewiele się zdadzą. Poznajcie wybrane miejsca i pamiętajcie, że inne miasta też mogą mieć swoje restrykcje.
Sardynia – Tutaj surowa kara grozi za zabieranie piasku i muszelek z plaży – to czasem odruch, zwłaszcza u dzieci, które chcą mieć ciekawą pamiątkę. Za zrobienie tego zapłacicie do 3 tys. euro!
Barcelona – Szczególnie uważajcie na spacery po mieście w stroju kąpielowym. Obowiązuje bezwzględny zakaz, a kary wynoszą do 300 euro.
Vigo – To kolejne hiszpańskie miasto, w którym czeka na was nawet 750 euro kary. Wystarczy nasikać do morza.
Dubrownik – Tutaj zasad przestrzegajcie na Starym Mieście. Za ciągnięcie tam walizki na kółkach zapłacicie do 265 euro grzywny.
Rzym – Pod żadnym pozorem nie siadajcie na Schodach Hiszpańskich. Za to oraz spożywanie przy tym posiłków grozi do 400 euro kary.
Wenecja – Nawet 500 euro zapłacicie za karmienie gołębi.
Tajlandia – Tutaj obowiązuje bezwzględny zakaz e-papierosów. Należy uważać, bo w niektórych miejscach mimo to można się na nie natknąć. Za złamanie prawa grozi nawet więzienie.
Czytaj też:
Mają dość turystów w strojach kąpielowych. Te kurorty wprowadzają surowe zasadyCzytaj też:
Kary w turystycznym miasteczku. Zrobisz to na wakacjach, zapłacisz nawet 2 tys. zł
