Do zdarzenia doszło w nocy 26 sierpnia podczas lotu z Egiptu do Gdańska. Jako pierwszy o incydencie poinformował „Super Express”, 42-letni mieszkaniec Mławy wyszedł w trakcie podróży do toalety i zapalił tam papierosa, łamiąc obowiązujący na pokładzie zakaz. Zachowanie pasażera zauważyła załoga. O incydencie powiadomiono funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej dyżurujących na gdańskim lotnisku. Po wylądowaniu samolotu mundurowi podjęli interwencję wobec mężczyzny. Złamanie przepisów skończyło się dla 42-latka mandatem w wysokości 500 zł.
Nie tylko papieros Polaka. Awantura podczas lotu z Tirany
Dzień wcześniej, 25 sierpnia, na lotnisku w Gdańsku doszło do podobnej interwencji. Załoga samolotu lecącego z Tirany zgłosiła agresywnie zachowującego się 41-letniego obywatela Turcji. Mężczyzna miał odnosić się agresywnie do personelu pokładowego i spożywać własny alkohol.
Po lądowaniu na pasażera czekali funkcjonariusze Straży Granicznej. Także w tym przypadku interwencja zakończyła się mandatem w wysokości 500 zł.
Straż Graniczna interweniowała już 54 razy
Oba zdarzenia nie są odosobnione. Jak przekazał RMF FM Tadeusz Gruchalla-Wensierski z zespołu prasowego Morskiego Oddziału Straży Granicznej, od początku roku funkcjonariusze interweniowali na lotnisku w Gdańsku 54 razy wobec 58 osób.
Interwencje dotyczyły osób naruszających warunki bezpieczeństwa podczas lotów lub na terenie portu lotniczego. Załogi samolotów mogą jeszcze przed lądowaniem zawiadomić służby o pasażerze, który nie stosuje się do obowiązujących zasad.
Czytaj też:
Takimi bestiami wozi się Policja. Ponad 400 tys. złotych sztuka
Mandaty podczas lotów na ponad 14 tys. zł
Od początku roku funkcjonariusze wystawili 27 mandatów na łączną kwotę przekraczającą 14 tys. zł. W kolejnych 17 przypadkach zastosowali pouczenia. Te historie powinny być przestrogą dla wszystkich niecierpliwych podróżników. Przypadki pasażera palącego w toalecie i mężczyzny pijącego własny alkohol pokazują, że łamanie zasad na pokładzie może zakończyć się natychmiastową interwencją służb tuż po lądowaniu, a na dodatek surowymi konsekwencjami.
Czytaj też:
Nie musisz mieć biletu do USA. To będzie najwygodniejsza podróż w Polsce Czytaj też:
Szykuje się rewolucja na Lotnisku Chopina. Tak zmieni się dla turystów
