Polskie miasto-widmo blisko uzdrowiska. Kiedyś tętniło życiem, dziś niepokoi

Polskie miasto-widmo blisko uzdrowiska. Kiedyś tętniło życiem, dziś niepokoi

Dodano: 
Miasto widmo
Miasto widmo Źródło: Shutterstock / Wikipedia Creative Commons
Są takie miasta i wsie w Polsce, do których lepiej nie zaglądać. Nie dość, że wyglądają odrażająco, to jeszcze bywają niebezpieczne. Tym razem nie mowa o słynnym Pstrążu czy wsi Kielary, lecz o innym opuszczonym terenie w północno-zachodniej części Polski.

Jeśli interesują was mroczne klimaty pewnie słyszeliście już o Kłominie. To wyjątkowe miasto widmo, które opuszczone straszy zniszczonymi budynkami i przypomina krajobraz po apokalipsie. Znajdziecie je 63 km od znanego uzdrowiska Połczyn-Zdrój, w powiecie szczecineckim i gminie Borne Sulinowo. Historia tego miejsca do dziś kusi wiele osób, by tam zajrzeć.

Kłomino, czyli miasto widmo

O Kłominie wiedział kiedyś każdy, miejsce tętniło bowiem życiem i nie narzekało na brak mieszkańców. Po latach zamieniło się jednak w opuszczoną oazę. To jak wygląda dzisiaj, jest skutkiem działań związanych z I i II wojną światową. Widok ten jest przykładem na to, że po trudnych wydarzeniach nie wszystkim miejscom udaje się odrodzić na nowo.

Historia Kłomina jest szczególnie złożona. Zostało ono założone przez z Niemców w latach 30. XX w., jako Westfalenhof. Początkowo funkcjonował tam obóz wojskowy, a następnie obóz jeniecki dla żołnierzy radzieckich, francuskich i polskich. Po II wojnie miasto przejęła Armia Czerwona i też założyła tam bazę wojskową.

Teren zaczął się wyludniać na początku lat 90. po upadku ZSRR. Szacuje się, że jeszcze w 1992 roku mieszkało tam około 5 tys. osób. Mieszkańcy wyjeżdżali jednak szukać lepszych miejsc do życia. W 2012 r. była tam mowa zaledwie o 12 mieszkańcach.

Tyle zostało z Kłomina

Miasto widmo, którym stało się Kłomino nie miało dobrych warunków, by ewoluować. Miejsce odseparowane jest od cywilizacji lasem i nie miało rozwiniętej infrastruktury drogowej. Dziś zobaczymy tam stare szare bloki pozbawione okien, zniszczone drzwi, popisane mury, popękane ściany i gruzy porozrzucane na ulicach.

Miejscowy krajobraz jest szary i smutny, a co więcej, nie wygląda na to, by cokolwiek miało się w nim zmienić. W sieci można znaleźć sporo zdjęć, na których widać opustoszałe ulice Kłomina, na których czas się zatrzymał. Niektórzy wybierają się tam na wycieczki, zwłaszcza jeśli lubią plenery rodem z horrorów. Warto pamiętać, że podobnych miast i wsi w Polsce jest więcej. Każde z nich skrywa mroczne sekrety i do dziś wzbudza wiele emocji.

Czytaj też:
Miasto widmo z lotu ptaka. Podróż po opuszczonej Prypeci
Czytaj też:
To miasto-widmo ma tragiczną historię. Dziś jest niezwykłym labiryntem

Opracowała:
Źródło: national-geographic.pl/mynaszlaku.pl