Prawdziwy skarb czeka na osoby przyjeżdżające do Krakowa. Nie od dziś wiadomo, że miasto to nie tylko Wawel, Sukiennice czy Kościół Mariacki, ale też elementy silnie nawiązujące do kultury żydowskiej. Jednym z takich jest Synagoga Izaaka na Kazimierzu. Turyści mogą ją zwiedzać po długiej przerwie.
Synagoga Izaaka na Kazimierzu znów otwarta
Pięć lat zajęły prace konserwatorskie wewnątrz krakowskiej świątyni. Mowa o największej i najbardziej okazałej synagodze na krakowskim Kazimierzu – mowa oczywiście o historycznej części Krakowa, która niegdyś tętniła życiem jako osobne miasto żydowskie. Dziś właśnie tam udają się turyści, by spróbować pysznych lokalnych przysmaków, ale też, by zwiedzać piękne zabytki.
Synagoga Izaaka to miejsce modlitwy, przyciągające m.in. pielgrzymów i turystów z całego świata. Radość z jej otwarcia wyraziła przewodnicząca Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie Helena Jakubowicz.
„Sklepienie, z którym mieliśmy problem konstrukcyjny, zostało naprawione i wyszło to pięknie. Naprawdę robi wrażenie, gdy wchodzi się do synagogi i patrzy w górę” – komentowała. Odnowione sklepienie głównej sali modlitewnej należy do najcenniejszych przykładów architektury żydowskiej w Krakowie.
Zwiedzający mogą wchodzić do środka w sezonie letnim w godz. 10–18, a w zimowym w godz. 10–16. Miejsce pozostaje zamknięte w soboty i święta żydowskie.
Atrakcja będzie jeszcze piękniejsza
Choć prace w synagodze trwały długo, nie są jeszcze w pełni skończone. Turyści już mogą wchodzić do środka, jednak dopiero za kilka lat zobaczą obiekt w pełnej odnowionej krasie. Na ten moment ogłoszono zakończenie jednego z etapów prac. W ramach niego udało się zabezpieczyć budynek przed grożącą mu katastrofą budowlaną i zachować cenne stiukowe dekoracje sklepienia przy minimalnej ingerencji w historyczną substancję obiektu.
Obecnie wykonawca prowadzi konserwację ścian, m.in. wymienia uszkodzone i zasolone tynki. Planowane jest też odtworzenie wystroju wielu elementów na podstawie zachowanych archiwalnych zdjęć. „Remont ma doprowadzić synagogę do pełnego dawnego blasku i na pewno potrwa jeszcze kolejne cztery lata lub dłużej” – oceniła Helena Jakubowicz.
Czytaj też:
Największe taka atrakcja w Europie. Powstała we wsi pod KrakowemCzytaj też:
Zakopane, Kraków czy Krynica-Zdrój czekają. Tutaj pojedziesz pociągiem za 1 zł
