Roszady na lotnisku w Krakowie. Nowe trasy i cięcia

Roszady na lotnisku w Krakowie. Nowe trasy i cięcia

Dodano: 
Lotnisko
Lotnisko Źródło: Shutterstock / Tupungato
Już pod koniec marca w życie wejdzie wiosenno-letni rozkład lotów. Na spore zmiany w stosunku do zimowej siatki zdecydowały się linie easyJet. Pasażerów czekają zarówno miłe, jak i nieprzyjemne niespodzianki.

EasyJet to jeden z największych tanich przewoźników w Europie. Brytyjskie linie od pewnego czasu próbują wejść na polski rynek, ale jak na razie nie osiągnęły sukcesu na skalę Wizz Aira, czy Ryanaira. Przewoźnik obecny jest tylko na lotnisku w Krakowie, gdzie od marca zmieni swoją siatkę połączeń.

Nowe trasy z Krakowa. Nie brakuje również cięć

Ofercie brytyjskiego przewoźnika uważnie przyjrzał się serwis Fly4free.pl. Z obserwacji dziennikarzy wynika, że już w marcu easyJet ponownie zabierze podróżnych w dwa miejsca. Po zimowej przerwie przywrócone zostaną loty do Bazylei (Szwajcaria) i Belfastu (Irlandia Północna). Do Szwajcarii polecimy trzy razy w tygodniu (poza wakacjami, kiedy dostępne będą tylko dwa połączenia), a do Irlandii dwa razy w tygodniu.

Na tym dobre wiadomości się kończą, ponieważ na pozostałych trasach oferowanych przez brytyjskiego przewoźnika czekają nas cięcia. O połowę (z czterech do dwóch lotów tygodniowo) zostanie zmniejszona częstotliwość lotów z Krakowa do Bristolu. Rzadziej, bo tylko dwa razy w tygodniu, a nie trzy, polecimy również do Manchesteru.

Do zaledwie dwóch lotów tygodniowo zmaleje liczba połączeń na lotnisko Luton (dotychczas loty dostępne były codziennie). Bez większych zmian pozostanie rozkład lotów na lotnisko Gatwick. Tylko w czerwcu z siatki zniknie jedno połączenie.

Niewielkie zmiany czekają również pasażerów latających na lotnisko Charles de Gaulle w Paryżu. Przez większość sezonu połączenia będą dostępne przez siedem dni w tygodniu. Wyjątkiem będzie maj i czerwiec, kiedy to do stolicy Fracji będzie można polecieć sześć razy w tygodniu.

Lotnisko w Krakowie pobije rekord sprzed pandemii?

Lotnisko w Krakowie to drugi największy port lotniczy w Polsce. Więcej pasażerów obsługuje jedynie warszawskie Lotnisko Chopina. Małopolski port ma za sobą dwa bardzo udane miesiące. Z udostępnionych danych wynika, że zarówno w styczniu, jak i w lutym liczba obsłużonych pasażerów była wyższa niż przed rozpoczęciem pandemii koronawirusa.

Potencjał krakowskiego lotniska dostrzegają również przewoźnicy. Rekordowo rozbudowaną ofertę przedstawił na początku lutego Ryanair. W siatce pojawi się aż osiem nowych połączeń – do Belfastu, Lourdes, Memmingen, Perugii, Tuluzy, Warny i na greckie Rodos. Pasażerowie będą mogli latać również na trasie krajowej do Poznania.

Czytaj też:
Chcesz oszczędzić na wakacjach? Te polskie lotniska są najtańsze
Czytaj też:
17 lat i koniec. Największa zmora pasażerów samolotów odchodzi do historii

Opracowała:
Źródło: Fly4free.pl