Gwałtowne wstrząsy na pokładzie samolotu. 14 osób odniosło obrażenia

Gwałtowne wstrząsy na pokładzie samolotu. 14 osób odniosło obrażenia

Dodano: 
Samolot
Samolot Źródło: Shutterstock
Takich chwil podczas podróży chcieliby uniknąć wszyscy turyści. Musieli się z nimi zmierzyć pasażerowie linii Emirates podczas lotu do Dubaju. Turbulencje okazały się wyjątkowo silne. Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii.

O fatalnych skutkach lotu poinformowały zagraniczne media. Airbus A380 linii Emirates lecący z Perth do Dubaju musiał zmierzyć się silnymi wstrząsami. Ich finał zaskoczył wszystkich. Choć turbulencje na dobre wpisane są w podróże samolotami, to te były wyjątkowo silne. Pasażerowie zostali ranni.

Silne turbulencje w samolocie. Pasażerowie z obrażeniami

Do podobnych sytuacji dochodziło już wiele razy na całym świecie. W lipcu tego roku obrażenia w trakcie lotu poniosło 7 osób lecących Hawaiian Airlines do Sydney w Australii. Wtedy też przyczyną były silne wstrząsy maszyny. Tym razem na pokładzie Emirates ucierpiało aż 14 pasażerów.

Początkowo nic nie wskazywało na to, że sytuacja w samolocie stanie się dramatyczna. Problemy zaczęto odczuwać nas Zatoką Perską – to właśnie tam znajdowała się maszyna w chwilach największych problemów. Samolot niebawem miał wylądować, niestety, zanim to się stało, turyści przeżyli chwile grozy.

14 rannych w Emirates. Niezbędna była pomoc

Po tym, jak załoga zauważyła, że niektórzy pasażerowie odnieśli poważne obrażenia podczas lotu, na lotnisko wezwano pomoc. „Po wylądowaniu na pokładzie samolotu pojawiły się służby medyczne, a linie Emirates wysłały także swój zespół ratowniczy, aby zapewnić rannym pasażerom i załodze wszelkie możliwe wsparcie” – podwał przewoźnik w komunikacie prasowym.

W mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się też posty świadków zdarzenia. Obnażano w nich wiele szokujących faktów, z których można wywnioskować, że turystom zafundowano traumę do końca życia. „Naprawdę czuliśmy, że to koniec, kiedy dwukrotnie uderzyłem w sufit i rozbiłem go. Cieszę się, że jestem w domu” – informował jeden z mężczyzn.

Na szczęście finał nie okazał się aż tak tragiczny jak przypuszczano. Każda z osób, która otrzymała pomoc medyczną, znajdowała się w stabilnym stanie. Nikogo nie trzeba było hospitalizować czy umieszczać w szpitalu. Tego typu sytuacja po raz kolejny udowadnia, że wsiadając na pokład samolotu, nigdy nie wiemy, jakie niespodzianki spotkają nas w podróży. Podczas tego typu akcji mimo wszystko należy zachować spokój i stosować się do poleceń załogi. Wtedy istnieje duże prawdopodobieństwo, że unikniemy dodatkowych problemów.

Czytaj też:
Przerażające nagranie z lądowania samolotu trafiło do sieci. Cudem nie rozbił się o płytę lotniska
Czytaj też:
Ekspert zdradza, które miejsca w samolocie są najbardziej bezpieczne. Przeprowadzono badania

Opracowała:
Źródło: Emirates/The Independent