Centrum Promocji i Informacji Turystycznej w Giżycku podało statystyki dotyczące ruchu turystycznego w pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku. Znacząco wzrosła liczba turystów, a jeszcze lepiej prezentuje się liczba udzielonych noclegów. Interesujące są także dane z samego czerwca, który pokazał, że hotelarze i inni właściciele obiektów noclegowych mogą liczyć na rekordowy sezon. Czy faktycznie taki będzie? Początek lipca nie był już obiecujący, jednak nadzieje na dobre wyniki wciąż są.
Giżycko i okolice z rekordowym zainteresowaniem
Czerwiec na Mazurach prezentował się wyjątkowo dobrze. Jak potwierdza Centrum Promocji i Informacji Turystycznej w Giżycku, piękna pogoda skłoniła turystów, by uciec z miast i wypocząć nad polskimi jeziorami. „W czerwcu 2025 roku powiat giżycki odwiedziło 36 246 turystów, którzy zrealizowali 51 121 noclegów, zaś w czerwcu 2026 roku było to 51 527 turystów i 82 222 noclegów” – przekazało CPiIT w mediach społecznościowych. To w przypadku liczby turystów wzrost o 42 procent, a w przypadku noclegów – aż o 60 procent. Takich świetnych wyników nie zarejestrowano od 2020 roku, kiedy rozpoczęto pomiary.
Liczby cieszą także wtedy, gdy spojrzymy na szerszy zakres. „Pierwsze półrocze 2026 roku przyniosło 188 081 turystów, wobec 162 026 w 2025 roku. W przypadku noclegów nastąpił 38-procentowy wzrost z 238 381 w 2025 roku do 329 810 w 2026 roku” – czytamy.
Wszystko okaże się w lipcu
Świetny czerwiec i gorszy lipiec – niestety do takiej tendencji przyzwyczaiły mazurskich hotelarzy poprzednie sezony. Eksperci są więc ostrożni w przewidywaniach, szczególnie, że pierwszy weekend lipca do wyjazdu nad jezioro czy nad morze raczej nie zachęcał. Nie wszystko jest jednak jeszcze stracone – jak pisze Gazeta Olsztyńska, prognozy pogody na drugą część miesiąca są zdecydowanie bardziej optymistyczne.
Czytaj też:
Niemcy zrezygnowali z wakacyjnego kierunku. „Druzgocące dane” Czytaj też:
Turyści omijają Bieszczady. Przedsiębiorcy wskazują na jeden ważny powód
