W Karkonoskim Parku Narodowym ponownie otwarty został zielony szlak przez Śnieżne Kotły, położony w rejonie Śnieżnych Stawków. Turyści po raz pierwszy mogli zobaczyć na udostępnionych w internecie zdjęciach efekty kilkumiesięcznych prac. Niestety, nie wszystkim spodobał się kierunek, w którym poszedł remont. Część osób zarzuciła władzom parku zniszczenie pięknego i dzikiego miejsca. Nie brakowało też takich, którzy chwalili wykonawców. Głównym powodem niezgody okazały się kładki.
W Karkonoszach otwarto szlak, a internauci są niezadowoleni
Pod koniec ubiegłego tygodnia KPN poinformował o ponownym otwarciu wyczekiwanego szlaku. W piątek, 11 lipca, w mediach społecznościowych pojawiło się pierwszej zdjęcie wyremontowanej drogi przez Śnieżne Kotły. Widać na nim jeden z nowych drewnianych deptaków, po których mogą poruszać się piesi. Pozorna wygoda nie przekonała jednak części komentujących, którzy zarzucili władzom parku komercjalizację i odejście od tego, co w Karkonoszach najpiękniejsze. Intencje były jednak zupełnie inne.
Kładki mają poprawić bezpieczeństwo
KPN wyjaśnia, że nowe kładki pomagają prowadzić ruch turystyczny po wyznaczonej trasie, ograniczają rozdeptywanie cennych siedlisk i pozwalają wodzie swobodnie przepływać pod konstrukcją. Stali bywalcy zwracają też uwagę, że były one w tym miejscu od lat, ale wymagały ulepszeń. Nie znajdują się także na całej długości szlaku, a jedynie w kilku wrażliwych punktach.
Przedstawiciele parku przypominają, że prace w tym rejonie będą jeszcze kontynuowane. „Prosimy więc o ostrożność, stosowanie się do oznakowania oraz poleceń pracowników KPN i wykonawców. Miejscami mogą występować czasowe utrudnienia, ale przejście zielonym szlakiem przez Śnieżne Kotły jest już możliwe” – czytamy w opublikowanym poście.
Zbudowanie kładek to konieczna ochrona przed rosnącym ruchem turystycznym. Rocznie Karkonoski Park Narodowy odwiedza ponad 2,5 miliona turystów.
Czytaj też:
Polacy nie chcą jeździć w Tatry? „Ludzie wolą oszczędzać” Czytaj też:
W Tatrach zawrzało po zdjęciu turysty. „Ludzie, gdzie wasz zdrowy rozsądek?”
